Tym razem to nie jest recenzja książki, a serialu, bo za nami pierwszy sezon Shadowhunters. Tak szczerze, był mi ten serial obojętny. Zresztą dowiedziałam się o nim dość późno. Zaczęłam się nim interesować tylko dla Dominica Sherwooda , czyli wspaniałego aktora, który uratował film pt. Akademia Wampirów. Tylko dla niego chciałam to oglądać. Pierwszego stycznia miał swoją premierę, a piątego kwietnia (mówię o Ameryce) się skończył. Za nami trzynaście odcinków. Czy powinno być ich tyle, i czy warto go oglądać?
