12.12.2015

[3]Ten jeden dzień - Gayle Forman



Dostałam tą książkę na Mikołaja od koleżanki, bo sama przez przypadek kupiłam sobie drugą część zamiast pierwszej. "Ten jeden dzień" zdecydowanie różni się od "Zostań, jeśli kochasz" i "Wróć, jeśli pamiętasz" Gayle Forman tym razem nie napisała o dramatach i nieszczęściach głównej bohaterki. Napisała o normalnym życiu, które staje się nieoczekiwane w jednym momencie, w momencie poznania tajemniczego Willema.


"A postaci, które udajemy, już w nas są. Dlatego przede wszystkim je odgrywamy."

Chłopak już od samego początku wpada w oko dziewiętnastolatce, dziewczyna decyduje się na wyjazd z chłopakiem do Paryża, tylko na jeden dzień. Dziewczyna w jego towarzystwie przyjmuje tożsamość Lulu, wymyślonej osoby, którą postanawia odgrywać.  Allyson nigdy nie buntowała się, nie stawiała oporu, ale po raz pierwszy zrobiła to, czego sama chciała. Spędza z tajemniczym Willem cały dzień i noc. Następnego dnia gdy się budzi nie znajduję go i myśli, że chłopak ją porzucił. Wraca do domu, żali się swojej najlepszej przyjaciółce Melanie, która uważa, że szukał przygody na jedną noc.


Allyson powraca do normalnego życia, ale nic już nie jest takie jak kiedyś. Willem ciągle siedzi w jej głowie i nie potrafi się go pozbyć. Poza tym kiedy idzie na studia jej średnia drastycznie spada i dziewczyna zaczyna się buntować. Dziewczyna jednak pragnie wrócić do Paryża, chcę się dowiedzieć dlaczego ją opuścił. Zakochana nastolatka robi wszystko żeby go odnaleźć. Podróżuje po całym świecie. Jest uparta i to doprowadza ją do swojego celu, pokazuje, że warto szukać swojego szczęścia. Czy Allyson odnajdzie swoją miłość i zrozumie dlaczego Willem ją zostawił? Dowiedzie się jeśli to przeczytacie ;)

Kocham styl tej autorki, dlatego tak chętnie sięgnęłam po jej kolejne dzieła. Czułam wszystko to, co czuła główna bohaterka. Dla mnie była to wspaniała przygoda. Książka była wciągająca, ale czasami mogła się wydawać nudna. Najbardziej jednak przeszkadzało mi to, że nie zaczęła go szukać od razu, ale najwidoczniej musiała do tego dojrzeć. Polecam tą książkę osobą, które już kiedyś pokochały tą autorkę, które lubią historię miłosne i książki o zwykłym życiu. "Ten jeden dzień" na pewno umili Wam wieczory w łóżku, z książką i herbatą lub kawą. Poza tym ta książka ma plus za francuski, bo kiedyś mieszkałam we Francji miło było poczytać zdania po francusku, nawet nauczyłam się nowych słówek.

"C'est courageux d'aller dans l'inconnu" czyli "To odwaga wkroczyć na nieznane terytorium"


To tyle na dzisiaj, mam nadzieję, że post się Wam podoba i byłoby mi miło gdybyście coś skomentowali, bo wtedy wiem, że nie piszę na marne. 
Pozdrawiam,
Tori.

6 komentarzy:

  1. Wacham się czy przeczytać tą książkę bo niezbyt spodobał mi się styl autorki szczególnie w "Zostań jeśli kochasz" ale może kiedyś..:)
    Pozdrawiam books--my-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna recencja, jednak ka noe za bardzo lubię takie typomo młodzieżowe książki :) pozdrawiam!

    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy musi je lubić, ludzie mają różne gusty. Również pozdrawiam ;)

      Usuń
  3. Ja dopiero będę miała przed sobą twórczość tej autorki przed, sobą, ale tą książkę mam w planach :)
    Recenzja świetna. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że podoba Ci się recenzja. Musisz sięgnąć po jej książki jak najszybciej. Są takie lekkie i przyjemne do czytania ;)Ja również pozdrawiam!

      Usuń

Theme by Violett