21.10.2017

[72] Dojrzalszy i lepszy Potter? // Czas Żniw - Samantha Shannon


Mamy rok 2059 i na świecie nie dzieje się dobrze. Ludzie dzielą się na tych normalnych i obdarzonych wręcz sataniczną mocą dla większości społeczeństwa, choć tak naprawdę mają tylko dodatkowe zdolności, które czynią ich wyjątkowymi. Władza jednak nie rozumie ich, wmawiając, że są oni niebezpieczni, nie powinni istnieć. Taki właśnie jest świat. Cała akcja książki Samanthy Shannon dzieje się w pięknym Londynie, który niestety jest jednym z najbardziej mściwych krajów, jeśli chodzi o jasnowidzów. Wydaje nam się to niedorzeczne, ale ludzie boją się takich ludzi i pozbywają się ich na różne sposoby. Autorka książki jest bardzo młodą kobietą i zadebiutowała tą opowieścią, tworząc dla siebie poprzeczki do kolejnych części, co jest niezwykle ekscytujące, gdyż ma się wewnętrzną nadzieję, iż poziom pozostanie taki sam, a być może będzie o wiele lepszy.



Paige Mahoney to nasza główna bohaterka, która sprzeciwia się rządowi i postanawia walczyć o swoje prawa, z garstką innych osób. Nawet najbliżsi dziewczyny nie wiedzą, że posiada dar, którego inni jasnowidze mogą jej zazdrościć, jest jedną z niewielu osób, która posiada dar sennego wędrowca, czyniąc ją wyjątkową. Czy jest to dla niej coś, z czego powinna być dumna? Prawdopodobnie tak, ale trzeba pamiętać, że na świecie pojawią się osoby, które będą zazdrosne o jej dar. Dziewczynie można zazdrościć mocy, ale jej życie wcale nie jest takie łatwe w tym świecie, w którym dla wielu jest potworem. Paige na szczęście jest ponadto i korzysta ze swojej umiejętności w swojej tajemnej pracy. Jest bystrą dziewczyną, która nie do końca wierzy w swoje możliwości, według mnie to bardzo ją blokuje, nastolatka jest cwana i pyskata jak na swój wiek, ale to mi się w niej podoba. Czytając o niej, poznawając jej historię współczujemy jej i rozumiemy, zapewne większość ma także to samo zdanie co ona. Jej życie się jednak nagle komplikuje, gdy zostaje zatrzymana i wysłana do tajemniczego Oksfordu, wokół którego utworzył się pewien mit. Okazuje się, że na świecie są potężniejsze istoty - Refaici, którzy mówiąc wprost, robią sobie z jasnowidzów niewolników, bawią się nimi. Właśnie główna bohaterka zostaje kimś takim.




W tej chwili wkracza Naczelnik, który staje się panem siedemnastoletniej dziewczyny, mężczyzna jest właśnie owym tajemniczym stworzeniem, o których tak naprawdę wcześniej dziewczyna nie słyszała. W tym bohaterze jest jednak ta tajemnicza nutka, która otacza wszystkich lub prawie wszystkich męskich bohaterów w książkach, ale tutaj to nie przeszkadza ani trochę. Przede wszystkim to, co w nim obserwujemy, podoba się nam, bo widzimy jak traktuje Paige, inaczej niż jego pobratymcy. Charakter tego mężczyzny jest trudno odgadnąć, bo w większości czasu jest zimny, nie wdaje się w szczegóły, utrzymuje swego rodzaju barierę, co nie do końca sprawia, że dziewczyna może mu zaufać, ale próbują dobrze ze sobą żyć. To on ma pomóc jej przeżyć starcie z potworami, które zabijają wszystko, co znajdzie się na ich drodze. Czuję niedosyt tego bohatera, bo wiem, że warto, jest poznać jego historię i w kolejnych częściach mam nadzieję, że to się jakoś rozwinie, bo to nadaje się na ciekawy wątek.




Całość fabuły niezwykle wciąga przez jej odmienność. Każdy jasnowidz ma tylko jedną moc, co czyni ich wyjątkowymi i to coś nowego, pamiętając o tym, że większość potrafi robić wiele rzeczy, ponadto zazwyczaj to istotę z mocami mają najwięcej do powiedzenia, ale tutaj tak nie jest. Samantha Shannon pokazuje nam mroczniejszą wersję tego, co jest w innych książkach, szczerze to wydaje mi się, że tą bardziej prawdopodobną zważywszy na poziom technologii i tego, że jednak większość ludzie to ślepcy (osoby, które nie są w stanie dostrzec żadnego ducha). Każdy wątek jest dodany po coś, choć sama końcówka była do przewidzenia według mnie, bo czytam już za dużo takich książek, ale wszystko, wokół czego to było zbudowane, oczarowało mnie i nie pozwoliło uciec aż do ostatniej strony książki. Mam nadzieję, że kolejne części mnie nie zawiodą, bo naprawdę wciągnęłam się w tą książką i niełatwo mi o niej zapomnieć. Myślę, że autorka napisała coś na miarę „Harry'ego Pottera”, ale zdecydowanie doroślejszą wersję, bliższą mojemu wiekowi niż te już trochę dla mnie za „zwyczajne” opowieści o chłopcu, który przeżył. Jeśli Samantha Shannon faktycznie utrzyma poziom w kolejnych częściach, zdecydowanie może dorównać wspaniałej J.K. Rowling, a także moim ukochanym autorom: Riordanowi oraz Sarah J. Maas. Szkoda, że nie sięgnęłam po te książkę wcześniej, bo miałabym możliwość pojechać na spotkanie z autorką, ale lepiej późno niż wcale.

Mieliście już styczność z tą serią? 

Za książkę dziękuje portalowi Czytam Pierwszy. 

Pozdrawiam, 
Tori. 





34 komentarze:

  1. Również sięgnęłam po "Czas żniw" dopiero niedawno, ale bardzo cieszę się, że to zrobiłam. Teraz, już po przeczytaniu kolejnych tomów ta seria zdecydowanie znalazła się w gronie moich ulubionych <3 Aktualnie umieram w oczekiwaniu na czwartą część :D

    Read With Passion

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam nadzieję, że znajdzie się w gronie moich ulubionych i czekam tylko na to, aż dorwę w swoje ręce kolejne części!

      Usuń
  2. Pottera uwielbiam, ale wyrosłam już chyba z fantastyki, więc nie rozpocznę tej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czuję, że raczej nigdy nie wyrosnę z fantastyki, ale to zależy od ludzi.

      Usuń
  3. Kocham Pottera i słyszałam już o tej książce, a nawet posiadam ją. Co nie zmienia faktu, że jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać, ale najwidoczniej muszę to zmienić.
    serdecznie pozdrawiam.
    Www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam szczerą nadzieję, że Ci się to spodoba :D

      Usuń
  4. Brzmi fajnie, chciałabym kiedyś podsunąć córce :) ja muszę się uporać ze Żniwiarzem, a potem odpocząć od si-fi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żniwiarz to bardzo ciekawa książka, a może kiedyś sięgniesz po Czas Żniw, czas pokaże ;)

      Usuń
  5. W ogóle nie ciągnie mnie do przeczytania tej książki. I chyba żadna, pozytywna recenzja tego nie zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przeczytać tą książkę, po prostu moje must have XD

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś mnie do tej książki ciągnęło, ale już mi przeszło. Denerwują mnie teraz skomplikowane światy i zapamiętywanie tego wszystko :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to wcale się nie dziwię, więc rozumiem, że to nie dla Ciebie.

      Usuń
  8. Jeju, poluję na nią już tak długo, że aż wstyd. Trzeba w końcu uzbierać kasę i zamówić!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Długo się przed nią broniła, ale w końcu przeczytałam i bardzo mi się podobała. Chociaż drugi tom jest moim ulubionym. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi tom jeszcze przede mną, ale mam nadzieję, że będzie równie wyśmienity.

      Usuń
  10. Skoro napisałaś, że pisarka dorównuję J.K. Rowling to mym obowiązkiem jest przeczytanie tej książki. Powieść o chłopcu, który przeżył zakorzenił się głęboko w moim sercu i zostanie tam na wieki i wątpię by jakakolwiek powieść mogła zając jego miejsce - nawet moja! Zapisuję sobie tytuł do dziennika i jest jako pierwszy do kupienia jeśli chodzi o książki :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że się nie zawiedziesz podczas czytania.

      Usuń
  11. Dawno temu zauważyłam ten tytuł na półce w jakiejś księgarni i jestem nim bardzo zafascynowana, więc z pewnością w końcu po niego sięgną :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo słyszałam o tej pozycji, ale jakoś nigdy nie zainteresowałam się nią. Teraz wiem, że muszę ją koniecznie przeczytać, bo uwielbiam takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja od dłuższego czasu mam ten tytuł na liście, ale jakoś ciągle mi z nim nie po drodze. Muszę się w końcu zmobilizować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna jest ta książka! Drugi tom również bardzo mi się podobał, a za trzeci jeszcze nie miałam okazji się zabrać, a szkoda. :)

    Pozdrawiam Iza
    Niech książki będą z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ja muszę się dorwać jak najszybciej za kolejne częściej.

      Usuń
  15. Fantastyka to nie mój klimat niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja rozpoczęłam kiedyś przygodę z tą książką, ale utknęłam w martwym punkcie i już jej nie dokończyłam...

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam o tej książce na LubimyCzytać, gdy zaczynało się o niej robić głośno, ale kolejny raz dochodzę do wniosku, że to nie moje klimaty :(

    OdpowiedzUsuń

Theme by Violett